W przypadku Gminy Raniżów to należałoby raczej zapytać ile procent wydatków budżetowych jesteśmy w stanie przeznaczyć na inwestycje? W ciągu ostatnich tygodni analizowaliśmy już kilka wersji projektu budżetu na 2012 rok. W pierwszej kolejności, musimy się zmierzyć z wydatkami, które pochłaniają znaczną część środków, a są nimi min. wynagrodzenia pracowników urzędu, jednostek podległych oraz całkowite koszty związane z utrzymaniem oświaty. Jak by tego było jeszcze mało w roku ubiegłym aprobatę większości radnych zyskał wniosek wójta zakładający utworzenie dodatkowej jednostki, jaką jest Zakład Utrzymania Porządku. W związku z tą decyzją – według mnie nie do końca przemyślaną w roku 2012 na utrzymanie zakładu prognozowo trzeba będzie wydać około 400 tys. zł.
Rozbudowano także Gminny Ośrodek Kultury Oświaty i Sportu, a co za tym idzie zwiększono nakłady na tą jednostkę. Jestem zwolennikiem promowania szeroko rozumianej działalności kulturalnej, lecz z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że wszystko kosztuje. Wydatki na GOKSiR zwiększają się dość znacznie w stosunku do lat poprzednich. W 2012 roku wójt Fila planuje wydać na jednostkę około 437 tys. zł, z czego 292 tys. zł. mają stanowić wynagrodzenia dla pracowników. Kolejnym problemem jest fakt, że wójt nie zapłacił jeszcze za część inwestycji, które zostały już wykonane w roku ubiegłym, a jest tego nie mało, bo około 500 tys. złotych.
Nie ma, zatem sensu mówić o tym ile powinny stanowić wydatki na inwestycje, ponieważ po pierwsze części pieniędzy już tak naprawdę nie ma a reszta, pomimo, że jest zaplanowana to i tak nie ma żadnej pewności czy trafi na inwestycje czy może wójt postanowi z nich zrobić inny użytek.
Odpowiadając zaś na kolejne pytanie, to niewątpliwie z sołtysami oraz radami sołeckimi należy konsultować wszystkie decyzje inwestycyjne, które mają być realizowane na terenie poszczególnych sołectw. Mało tego. Według mnie nawet powinno się rozmawiać na ten temat podczas zebrań wiejskich z mieszkańcami ponieważ radni i wójt nie zawsze muszą mieć rację.