Wpisany przez Karol Ozga środa, 23 marca 2011 12:02
Czy działania urzędów i rad gminnych są wystarczajaco przejrzyste dla obywateli. Chodzi o to czy urzędy wrzucają na BIP projekty uchwał, przetargi, protokoły i nagarnia.
Odpowiedź na to pytanie jest jednoznaczna – przejrzystości w samorządzie gminie Raniżów na wielu płaszczyznach po prostu brak. Nie będę się rozpisywał na temat zamieszczania protokołów z sesji czy też umieszczania uchwał na stronie urzędu gminy ponieważ tego się nie praktykuje. Jeśli chodzi o nagrania to również nie są zamieszczane ponieważ takowych się nie prowadzi.
Nie chcę jednak nikogo w tym momencie krytykować ponieważ jesteśmy na początku kadencji i może prezydium rady, czy też sam przewodniczący zaproponuje aby sesje były rejestrowane. Ze swoje strony mogę zapewnić, że poprę taki pomysł z przyjemnością. Mieszkańcy wybrali mnie na swojego przedstawiciela w radzie a ja nie mam nic przed nimi do ukrycia i mało tego jestem za tym aby mieli oni możliwość zapoznania się z materiałami które pokazują o czym rozmawia się na sesjach i kto jak głosuje.
Można zauważyć, że na naszym BIP – pojawiają się głównie informacje, które muszą się tam znajdować ze względu na obowiązujące przepisy. Nie należy jednak się spodziewać, iż mieszkańców aż tak bardzo ciekawią sprawy np. przetargów na drogi czy odnośnie kwestii na które i tak nie mają bezpośredniego wpływu. Ludzie chcą wiedzieć jak radni reprezentują ich środowisko i mają do tego pełne prawo.
Jakiś czas temu dwóch radnych z naszej gminy starało się mnie przekonać, iż nie ma potrzeby aby robić zebranie wiejskie jeśli chcemy sprzedawać drzewo z lasu – argumentowali to tym, iż jako radny muszę czuć pewną odpowiedzialność i powinniśmy samodzielnie podejmować takie decyzje. W tym wypadku mnie to nie przekonało dlatego, że las gminny to nie moja prywatna własność i nie wyobrażam sobie abym miał w tak małym gronie decydować o sprawach tak istotnych. Dla mnie podejmowanie takich właśnie działań to kolejny krok do ograniczania przejrzystości oraz stopniowa eliminacja ważnej roli mieszkańców gminy .
Nie twierdzę, że każda kwestia o której decyduje się na sesjach wymaga szczegółowych konsultacji społecznych ale jeśli jest tylko taka możliwość to należy je prowadzić. Denerwuje mnie niesamowicie jeśli radni czy też wójt starają się ograniczać udział naszych ludzi we współdecydowaniu o ważnych sprawach. Nie należy zapominać, że zaufanie którym zostaliśmy obdarzenie bardzo łatwo można stracić. Niektórzy już się o tym przekonali mimo, że od wyborów upłynęło zaledwie 4 miesiące.