
wtorek, 03 stycznia 2012 00:21
Już po raz kolejny dyrektorzy szkół z terenu naszej gminy spotkali się z komisją oświatową oraz wójtem. Pierwsze spotkanie poświęcone było w głównej mierze na podsumowanie poziomu nauczania. O tym jednak pisałem w innym wpisie (LINK DO WPISU). 16 grudnia, natomiast omówiono dość szczegółowo sprawy związane z szeroko rozumianymi oszczędnościami w dziale budżetowym – oświata i wychowanie. W związku z tym, że rok 2012 nie zapowiada się dość ciekawie wójt stara się szukać oszczędności między innymi w szkolnictwie. Na podstawie sporządzonej analizy wydatków w 2012 roku mimo uzyskania środków z subwencji – prognozowo: 6 180 466 zł gmina powinna dołożyć do oświaty około 2 308 162 zł.

Na spotkaniu wójt dał jednak do zrozumienia, że nie może sobie pozwolić na aż tak duży wkład własny. Stąd też dyrektorzy muszą się starać, aby w placówkach, którymi zarządzają zniwelować wydatki na ile oczywiście to możliwe. Podczas dyskusji okazało się, że pieniędzy w znacznej mierze będzie się szukać na cięciach etatowych. Każdy dyrektor przedstawił listę osób, które ewentualnie mogłyby odejść na emeryturę. Nie jest to mimo wszystko takie proste jak by się mogło wydawać, ponieważ karty nauczyciela nie da się tak łatwo ominąć i pomimo faktu, że co niektóre osoby nabyły już uprawnienia emerytalne to nie muszą się godzić na odejść z pracy, ponieważ nie posiadają jeszcze wieku emerytalnego. Stąd też plany mogą się okazać trudne do zrealizowania. Mało tego jak się okazuje w niektórych przypadkach odejście poszczególnych nauczycieli wcale nie musi oznaczać dla gminy oszczędności, dlatego, że będą musieli otrzymać nie małe odprawy a na ich miejsce i tak ktoś zostanie przyjęty w związku z brakiem osoby o określonej specjalizacji kierunkowej. Myślę, że nauczyciele mają, co do tego pełną świadomość, więc z sugestiami dotyczącymi odejścia z pracy należy zachowywać się bardzo ostrożnie. Na chwilę obecną dokładnie wsłuchuje się w wypowiedzi wójta a właściwie w zapowiedzi. Ostateczne stanowisko w tej sprawie zajmę w niedalekiej przyszłości. Niebawem odbędzie się prawdopodobnie także spotkanie z nauczycielami - może wtedy padnie więcej konkretów. Do tematu jeszcze wrócę.